Wzrasta wymiana handlowa między Polską i Ukrainą. W zeszłym roku powiększyła się o ponad jedną czwartą w stosunku do roku poprzedniego.

Zdaniem ambasadora Rzeczpospolitej w Kijowie Jana Piekło, polepszające się stosunki gospodarcze dają nadzieję na poprawę relacji również w innych dziedzinach.

Zarejestruj się jako pracodawca i umieść BEZPŁATNIE OGŁOSZENIE na naszym portalu dobrypracownik.pl, i już teraz znajdź pracownika z zagranicy! W tym tygodniu mamy ponad 100 nowych profili pracowników!

W 2017 roku wartość wymiany handlowej między dwoma krajami wyniosła ponad 6 miliardów dolarów. Polski eksport na Ukrainę o 700 milionów dolarów przewyższył ukraiński eksport do Polski. Jednocześnie Polska jest dla Ukrainy największym rynkiem zbytu spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej.

Z takich wyników cieszy się ambasador Polski na Ukrainie. Jan Piekło ma nadzieję, że w ślad za gospodarką poprawią się również dwustronne relacje, które w ostatnim okresie uległy ochłodzeniu. Zdaniem dyplomaty, jeżeli współpraca gospodarcza będzie się dobrze układała, to znacznie łatwiej będzie rozwiązać problemy historyczne.

Między Polską i Ukrainą trwa spór dotyczący oceny wydarzeń z przeszłości oraz upamiętnień ofiar. Wyjaśnieniem sytuacji zajmuje się dwustronna komisja międzyrządowa. Jej posiedzenie odbyło się w lutym w Krakowie. Nie wiadomo jednak, kiedy nastąpi kolejne spotkanie.

Na Ukrainie niezadowolenie wywołało nazwanie przez polski parlament rzezi wołyńskiej mianem ludobójstwa. Ukraina zablokowała też ekshumacje i upamiętnienia polskich ofiar. Była to odpowiedź na demontaż nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach koło Przemyśla.

 

Redakcja blogu / Polskie Radio

Zdjęcie: pixabay.com/CC0 Public Domain

Advertisements